data publikacji

Produkcja i sprzedaż stołów, wykonywanych ręcznie z wyselekcjonowanych kawałków drewna - czy to opłacalny biznes, wart zrezygnowania z pracy na etacie?

TREBORD – to dwie osoby i chęć tworzenia, a także pasja i zamiłowanie do unikatowych wyrobów.

Z korporacji do warsztatu

Dla Jacka Augustyniaka największą pasją jest marketing. Studiując ten kierunek, miał możliwość poznać jego teoretyczne podstawy, natomiast późniejsza praca zawodowa  w jednej z bardziej znanych poznańskich spółek pozwoliła wypracować odpowiednią praktykę i zyskać doświadczenie.
– Mimo że praca była ambitna, a samo stanowisko wymagające, pewnego dnia coś się we mnie zmieniło. Od zawsze lubiłem tworzyć i mieć wpływ na otaczającą rzeczywistość. Chyba właśnie dlaczego zaczęła mnie męczyć korporacyjna klatka oraz ukrywana ambicja, by zrobić coś więcej – opowiada Jacek Augustyniak.
Do zmiany przez długi czas namawiał go Tomasz Jęsiek – przyjaciel, wspólnik i ogromny pasjonat drewna. Tomasz był od zawsze typem niespokojnego ducha, pełnego pasji do drewna – surowca oferującego nieograniczone możliwości.

Małe dzieła sztuki

Początki studia TREBORD wcale nie były łatwe. – Musiałem podejść Jacka sposobem i postawić przed pewnego rodzaju wyzwaniem: pokazać, że prawdziwe drewno to nie meble z masowej produkcji – opowiada Tomasz Jęsiek.
Tym co wyróżnia TREBORD jest wyjątkowość i unikatowość produktu, niedostępnego wcześniej na polskim rynku. Jacek i Tomasz to rzemieślnicy – z autorską pracownią, która stawia na indywidualne podejście do klienta i personalizowane zamówienia. To twórcy, którzy podchodzą do każdego stołu jak do małego dzieła sztuki, wkładając w nie duszę i dbając, by produkt, którego najdrobniejszy element wykonywany jest ręcznie, posiadał należycie wysoką jakość – i co najważniejsze – niepowtarzalność.

Ucieczka od masowości

– Spod naszych rąk nigdy nie wyjdą dwa identyczne stoły, ponieważ ich kształt tworzy sama natura – podkreśla Jacek. Właśnie to powoduje, że powstały biznes wpisał się w istniejącą na rynku niszę produktów sfokusowanych na wyrafinowanego klienta, otwartego na unikalne rozwiązania i uciekającego od powtarzalnej masowości.
Twórcy TREBORD postawili na mało znany w Polsce trend: produkcję ekskluzywnych stołów jadalnianych i kawowych, z wyższej półki cenowej, wykonywanych całkowicie ręcznie. O luksusie tych propozycji stanowi przede wszystkim blat, niezwykle widowiskowy element, o nieregularnym kształcie, zachowujący naturalne pęknięcia, a jednocześnie o cudownie gładkiej i przyjemnej w użytkowaniu fakturze.
– Zbliżamy naszego klienta do natury, zachęcamy do stworzenia miejsc wyjątkowych, miejsc ze stołem w roli głównej – dodają projektanci.
Do 10 tysięcy zł – tyle można zapłacić za stół jadalniany TREBORD, wykonany z takich gatunków drzew jak np. dąb, akacja, olcha, orzech czy nawet sekwoja. Każdy stół to efekt starannej obróbki ręcznej, która trwa nawet do miesiąca. Wydłużony czas rekompensuje produkt – wyjątkowy stół o indywidualnym charakterze, w którego tworzeniu liczy się człowiek, jego talent oraz miłość do drewna. A to zawsze będzie miało swoją cenę.


Sukces studia TREBORD to powrót do korzeni - do rzemiosła, ręcznej produkcji i małej manufaktury, w której każdy oddaje cząstkę siebie, by wykonać produkt indywidualnie dostosowany do oczekiwań klienta.



1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0