data publikacji
Orgatec

Zakładając działalność gospodarczą przedsiębiorca tonie w takiej ilości papierologii, że bardzo często nie ma zaznaczonej na check-liście pozycji “OC”.

Natasza Słomka |agent TUiR Allianz Polska SA..

Jak czytać takie umowy i na co zwracać baczną uwagę?
Radzi nasz ekspert: Natasza Słomka, agent TUiR Allianz Polska SA.

Niezależnie od tego, czy prowadzi się jednoosobowe biuro, czy wielką halę produkcyjną, to bierze się na siebie ogromne ryzyko i ponosi odpowiedzialność za wszelkie podejmowane decyzje, działania, zaniechanie, a także wszystkie posiadane rzeczy, budynki oraz zatrudnianych pracowników.
Pamiętajmy, że to przedsiębiorca, w razie jakiegokolwiek zdarzenia, zostanie pociągnięty do odpowiedzialności i odpowie swoją osobą i majątkiem!

Przy szkodach na osobie odszkodowania sięgają setek tysięcy złotych, zwłaszcza gdy chodzi o wypadki przy pracy. Posiadanie odpowiednio skomponowanej polisy ubezpieczeniowej pozwoli, bez angażowania własnych środków, nie tylko na pokrycie ewentualnych odszkodowań, ale także kosztów sądowych, adwokata, ekspertyz etc.

Delikt, kontrakt, wina, ryzyko

OC działalności gospodarczej jest to odpowiedzialność za czyny niedozwolone, jakie przedsiębiorca może wyrządzić osobom lub rzeczom w związku z prowadzoną przez siebie działalnością i posiadanym mieniem.
Jak większość ubezpieczeń, tak i to może się właścicielowi firmy wydawać niepotrzebne, jednak odpowiedzialność ta ma umocowanie w prawie cywilnym, albowiem art. 415 k.c. powiada: “kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”.

Można wyrządzić komuś szkodę popełniając czyn niedozwolony, czyli niezgodny z obowiązującymi normami prawnymi i społecznymi – wtedy jest to odpowiedzialność deliktowa. Nie jest to absolutnie żadne nowe pojęcie, już w prawie rzymskim pojawiły się acta delicta.

Można też nienależycie wykonać  lub nie wykonać wcale zobowiązania, wynikającego z umowy – wówczas mamy do czynienia z odpowiedzialnością kontraktową. Dotyczy to także takich kontraktów, jak umowa najmu lokalu.

Przedsiębiorca odpowiada na dwóch zasadach:
WINY (w deliktach) – klient musi udowodnić, że winien spowodowania szkody jest przedsiębiorca.

Przykład: Kowalski złamał rękę. Twierdzi, że stało się to dlatego, że w biurze prezesa Nowaka była mokra podłoga, na której się przewrócił. To Kowalski musi udowodnić Nowakowi, że podłoga faktycznie była śliska i stało się to u niego.

RYZYKA – w tym wypadku na odwrót, czyli na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek wykazania, że powstała szkoda nie jest jego winą.

Zasada ryzyka dotyczy firm, które:
- zatrudniają pracowników,
- posiadają własne nieruchomości,
- posiadają mechaniczne środki transport,
- ich przedsiębiorstwo napędzane jest siłami przyrody (elektryczność, gaz, woda, paliwa płynne etc.).

Przykład: Kowalski przychodzi do prezesa Nowaka i oznajmia, że jeden z jego pracowników w czasie prac remontowych zahaczył kablem od wiertarki o laptopa, strącił go ze stołu i uszkodził. Teraz prezes ma za to zapłacić. Prezes, jeśli nie chce płacić, musi udowodnić, że nie jest to wina pracownika.

Od winy da się uwolnić wykazując, że szkoda zaistniała z powodu siły wyższej, wyłącznej winy poszkodowanego lub wyłącznej winy osób trzecich.

Za kogo odpowiada przedsiębiorca ?

Za PRACOWNIKÓW, czyli osoby zatrudnione na umowach o pracę, umowach spółdzielczych i cywilno-prawnych, kontraktach menadżerskich, z powołania, wyboru, mianowania, stażystów, wolontariuszy.

Za PODWYKONAWCÓW, którymi są osoby fizyczne, które nie są pracownikami, osoby prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, którym przedsiębiorca powierzył wykonywanie określonych czynności, prac lub usług.

Główny zakres ubezpieczenia

Podstawowym zakresem ubezpieczenia objęte są:
- prowadzenie działalności gospodarczej, prowadzenia działalności statutowej
- produkt
- usługa
- posiadanie i użytkowanie nieruchomości, ruchomości, w szczególności maszyn i urządzeń, wszelkiego rodzaju instalacji
- zatrudnianie osób, wykonywanie funkcji i obowiązków pracodawcy
- OC najemcy nieruchomości/lokalu
- odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez podwykonawców
- odpowiedzialności za szkody spowodowane w związku z organizowaniem imprez (firmowych)
- oddziaływanie na otoczenie (mienie, osoby, środowisko) poprzez emisje do wody, gleby, powietrza
- dodatkowo pojawia się ochrona prawna, czyli prawnik dla firmy.

Do zakresu głównego włączamy klauzule – w zależności od rodzaju prowadzonej działalności i zapotrzebowania klienta, bo nie wszystko wszystkim jest potrzebne.

Ogólne warunki ubezpieczenia (OWU)

OWU do OC nie jest jakieś szczególnie długie i skomplikowane, dlatego każdy powinien je przeczytać, zwłaszcza definicje i limity, żeby później nie był zaskoczony odmową wypłaty odszkodowania.
Nie będę się tu rozpisywać o każdym paragrafie, a jedynie podpowiem, na co zwracać uwagę przy porównaniu ofert.
- Szkoda rzeczowa – obejmuje zniszczone lub uszkodzone mienie, ale nie mienie utracone (od tego są ubezpieczenia majątkowe ruchomości)
- Szkoda rzeczowa i szkoda osobowa – oprócz faktycznego uszczerbku na mieniu, życiu lub zdrowiu, przy ustalaniu odszkodowania brane są też pod uwagę utracone korzyści, czyli na przykład niemożność zarobkowania, uprawiania hobby, zwiedzenia świata etc.
- Czysta szkoda majątkowa – kiedy nie została uszkodzona ani rzecz, ani osoba, a mimo to poszkodowany odniósł stratę, bo nie mógł zarabiać

Przykład: Dźwig budowy przewrócił się, tarasując wejście do sklepu, ale nie uszkadzając lokalu. Jego usunięcie potrwa kilka godzin, przez ten czas właściciel sklepu nic nie sprzeda, więc ponosi stratę.

- Pracownicy – zwróćcie uwagę, kto jest wymieniony jako pracownik – czy tylko zatrudnieni na umowach cywilno-prawnych, czy także na kontraktach menedżerskich, praktykanci, stażyści, wolontariusze, pracownicy tymczasowi (w Allianz są objęci ochroną)

- Franszyza redukcyjna – jest zawsze i wszędzie, pytanie tylko: jak wysoka? Nasza franszyza w produkcie i usłudze to 10%, ale minimalnie 250 zł a maksymalnie 2500 zł. Więc nawet jeśli odszkodowanie będzie na 500 000 zł, czyli franszyza powinna wynosić 50 000, to nie weźmiemy więcej niż 2500. Gdzieniegdzie nie ma górnych limitów, czyli płacisz procentowo. Często zdarza się też udział własny – na to uważajcie szczególnie.

- Wyrządzenie szkody – proszę sprawdzić, czy zakres obejmuje również szkody wyrządzone nieumyślnie, w tym wskutek rażącego niedbalstwa.

- Przedmiot ubezpieczenia – tu należy zwrócić szczególną uwagę na to, jakie prawo ma zastosowanie. Zapisy Allianz informują, że “Przedmiotem ubezpieczenia jest odpowiedzialność cywilna Ubezpieczonego w zakresie wynikającym z powszechnie obowiązujących przepisów prawa (...)”. No dobra, to znaczy jakiego prawa? Każdego. Unijnego, niemieckiego, włoskiego, fińskiego, angielskiego etc. Tu patrzcie dobrze, czy zapis ten nie wymienia jedynie prawa Rzeczpospolitej Polskiej.

- Świadczenia – tutaj doktoryzujemy się na temat tego, czy koszty (ekspertów, zastępstwa procesowego etc.) są pokrywane do, czy w razie konieczności ponad sumę gwarancyjną. W Allianz na terytorium RP ponad sumę gwarancyjną, to znaczy że gdy wyczerpie się ta suma, to i tak będziemy za te koszty płacić.

- Suma gwarancyjna – w tym punkcie sprawdzamy, czy suma, na jaką opiewa nasza polisa, odnosi się do jednego i wszystkich zdarzeń, czy tylko do jednego! Oczywiście, że musi do jednego i wszystkich, bo w przeciwnym wypadku ubezpieczenie skończy się po pierwszej wypłacie. W zasadzie najniższą akceptowalną sumą gwarancyjną jest 200 000 zł. Jeśli ktoś chce mniejszą, to może sobie od razu odpuścić robienie polisy, bo taka przestaje mieć sens.


Macie pytania odnośnie artykułu? Albo innych ubezpieczeń lub polis?

Piszcie do nas (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.), przekażemy pytania ekspertowi!


1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
2.8