data publikacji
Orgatec

Konsekwencją słabej znajomości ulgi B+R jest niski poziom zainteresowania tym rozwiązaniem. Tylko 6 proc. firm deklaruje prowadzenie obecnie procesu przygotowującego do skorzystania z ulgi.

W ostatnich latach innowacyjność w Polsce rozwijała się dzięki funduszom unijnym. Od 2016 roku rząd wprowadził przepisy podatkowe, wspierające działalność B+R.

W ciągu najbliższego roku lub dwóch lat chce się o nią ubiegać zaledwie co piąty respondent.

– Niski odsetek firm planujących skorzystanie z ulgi wynika przede wszystkim z wciąż małej znajomości tej formy wsparcia. W pozostałych przypadkach należy wziąć pod uwagę niejasne definicje zawarte w treści ustawy, niewiele dostępnych interpretacji podatkowych i relatywnie niską wartość odliczenia – komentuje Magdalena Burzyńska, Dyrektor Zarządzający w Ayming Polska. – Warto jednak podkreślić, że przy wysokiej kwocie inwestycji w B+R, już kilka procent oszczędności stanowi różnicę odczuwalną dla firmy. Jednocześnie ulga badawczo-rozwojowa zmusza przedsiębiorców do mapowania procesów badawczo-rozwojowych w organizacji, identyfikowania działań B+R, systematyzowania prac i ewidencjonowania kosztów, co przekłada się na większą dojrzałość firmy. Jeśli przedsiębiorstwa już teraz nauczą się korzystać z ulgi B+R, będą przygotowane na korzystanie z bardziej zaawansowanych rozwiązań.

Pamiętajmy, że już od nowego roku zwiększy się wysokość odliczenia, a zapowiadana przez rząd na 2018 r. „Duża ustawa o innowacyjności” prawdopodobnie wprowadzi status innowacyjnego przedsiębiorstwa, uprawniający do odliczeń podatkowych w wysokości nawet 100 proc.

W ostatnich latach innowacyjność w Polsce rozwijała się dzięki funduszom unijnym. Od 2016 roku rząd wprowadził przepisy podatkowe, wspierające działalność B+R.

Świadomość dostępnych rozwiązań nadal jest na bardzo niskim poziomie, ale część przedsiębiorców ma jasno określone oczekiwania dotyczące kształtu ulgi. Co trzecia badana firma deklaruje, że ulga B+R zachęciłaby ją do prowadzenia działań badawczo-rozwojowych.

Średni poziom minimalnego odliczenia podatkowego kosztów poniesionych na B+R oczekiwany przez te firmy to 40 proc., co oznacza zwrot prawie połowy inwestycji. Wówczas wartość ulgi, przy podatku w wysokości 19 proc., musiałaby wynosić około 200 proc. Na takim poziomie obowiązuje ulga B+R na Litwie i w Estonii, która pozostaje liderem w sferze innowacyjności wśród krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Z kolei w Czechach, na Węgrzech i na Łotwie wartość odliczenia wynosi 100 proc.

Już wkrótce takie rozwiązanie może wprowadzić „Duża ustawa o innowacyjności”, zapowiadana na 2018 rok.



Link do raportu z badania Ayming Polska „Ulga B+R. Wyzwania, szanse, rozwiązania”, podsumowującego pierwsze 11 miesięcy obowiązywania ulgi B+R

 


Od 1 stycznia 2016 r. przedsiębiorcy inwestujący w innowacje mogą skorzystać z ulgi w podatku dochodowym (CIT/PIT). Każde przedsiębiorstwo może dodatkowo odliczyć od 10% do 30% wyodrębnionych w ewidencji rachunkowej kosztów kwalifikowanych działalności badawczo-rozwojowej (B+R). W listopadzie 2016 r. prezydent podpisał „Małą ustawę o innowacyjności”, która od 1 stycznia 2017 r. wprowadza korzystne zmiany dla przedsiębiorstw prowadzących działalność innowacyjną.

Na 2018 r. rząd przewiduje wdrożenie „Dużej ustawy o innowacyjności”, co oznacza kolejne atrakcyjne zachęty dla przedsiębiorstw. Zgodnie z zapowiedziami, wprowadzony zostanie status „innowacyjnego przedsiębiorstwa” uprawniający do większych odliczeń podatkowych – odliczenie może sięgnąć nawet 100 proc.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
0.0