data publikacji
Orgatec

Ponad 70 proc. firm przyznaje, że zmaga się z zagrożeniami pochodzącymi z sieci kilka razy w roku – wynika z badania Integrated Solutions.

Co drugi CIO stwierdził, że jego firma boryka się z problemem zabezpieczenia urządzeń mobilnych pracowników, jak laptopy, telefony, smartfony czy tablety | Fot. AS Global

Aż 72 proc. przedstawicieli działów informatycznych z polskich przedsiębiorstw przyznaje, że boryka się z incydentami naruszenia cyberbezpieczeństwa kilka razy w roku. Co dziesiąty respondent mówi o atakach występujących w jego miejscu pracy kilka razy w miesiącu. Trzy procent zmaga się z zagrożeniami występującymi kilka razy w tygodniu. Taka sama grupa odpiera ataki kilka razy dziennie.

Jako główne przyczyny występujących incydentów ankietowani wskazują celowe działania hakerów, nieprzestrzeganie przez pracowników procedur bezpieczeństwa i ich nieumyślne błędy, które mogą doprowadzić do utraty pieniędzy lub firmowych danych.

– Większość organizacji, która pada ofiarą ataku, nie jest bezpośrednim celem przestępcy. Do zarażenia firmowej sieci, a następnie jej systemów, najczęściej dochodzi na skutek działań samych pracowników. Nieświadomi zagrożenia otwierają maile z nieznanymi załącznikami, w których ukryty jest złośliwy kod. To najprostsza droga do rozpoczęcia infekcji – przestrzega Leszek Hołda, prezes Integrated Solutions.

Najbardziej zdaniem ankietowanych narażone na cyberzagrożenia są:
- urządzenia mobilne (64 proc.),
- aplikacje internetowe (42 proc.),
- sieć korporacyjna (40 proc.).

Zbliżone wnioski wypływają z badania Orange Insights, zrealizowanego przez ICAN Research, wśród dyrektorów IT z dużych firm. Co drugi CIO stwierdził, że jego firma boryka się z problemem zabezpieczenia urządzeń mobilnych pracowników, jak laptopy, telefony, smartfony czy tablety. 

Otwarte sieci w takich miejscach, jak restauracje czy centra handlowe, to pożywka dla włamywaczy. Ale również na poziomie zabezpieczenia własnej firmowej sieci istnieje przekonanie, że antywirus załatwia sprawę i czyni przedsiębiorstwo bezpiecznym. To nie jest prawda, bowiem złośliwe oprogramowanie przyjmuje coraz bardziej zaawansowane postaci. Potrafi działać w ukryciu niezauważone przez antywirusa nawet przez kilka lat – wyjaśnia Aleksander Jagosz, Główny Inżynier z Integrated Solutions.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0