data publikacji

Badanie Coleman Parkes wykazało, że przeciętny menadżer spędza 13 dni w roku w podróży. Takie tendencje będą się utrzymywać, a nawet wzrastać.

Polacy coraz częściej podróżują służbowo. Z raportu Business Travel Card wynika, że aż 25 proc. z nich wyjeżdża w celach zawodowych kilka razy w tygodniu. Oczywiście podróżuje nie tylko kadra zarządzająca - już w 2010 r. ponad 10 milionów pracowników w Polsce codziennie dojeżdżało do pracy (dane GUS). Wszystkie te liczby wskazują na rosnące znaczenie powstających rozwiązań IT dla samochodów, umożliwiających pracę mobilną w drodze, takich jak interaktywne kokpity, druk z serwerów w chmurach czy systemy działające jak sekretarki, które selekcjonują informacje i wiadomości spływające do kierowcy. Wykorzystując narzędzia, które proponują nam producenci samochodów, można zaoszczędzić sporo czasu, zwłaszcza że z tegorocznych badań instytutu Randstad wynika, że aż 73 proc. zatrudnionych otrzymało zwiększony przydział obowiązków, a 55 proc. Polaków zajmuje się sprawami służbowymi po pracy.

Zabrać biuro ze sobą

W wielu zawodach najważniejszym narzędziem służbowym jest internet, niezbędny szczególnie w pracy mobilnej. Dlatego przydatnym rozwiązaniem proponowanym przez producentów samochodów jest możliwość połączenia się z siecią przez hotspot WiFi tworzony wewnątrz samochodu. Dzięki temu możemy za pomocą smartfona, tabletu czy laptopa sprawdzać pocztę i wykonywać mniejsze zadania nawet stojąc w korkach, co pozwala zaoszczędzić czas. Najnowsze łącza internetowe w technologii LTE w samochodzie nie odbiegają już jakością od tych stacjonarnych. - Jak pokazuje badanie IDC Mobile Device Users vs. Non-Users: Print, Scan, Document Management, liczba osób, które nie chcą korzystać z mobilnego druku, spadnie z prawie 50 proc. w 2012 r. do ok. 25 proc. w 2015 r. Pracownicy będą więc chętniej „zabierać” ze sobą biuro, gdziekolwiek wyjadą służbowo – mówi Marcin Demkiw, SAO & GDO Sales Manager, Xerox Polska. - Dlatego np. Xerox wprowadza więc coraz lepsze rozwiązania, które pozwalają wydrukować zdalnie dokument lub inny materiał. Użytkownik może połączyć się ze swojego smartfonu lub tabletu z urządzeniem drukującym za pomocą sieci.
Naukowcy z laboratorium Xerox PARC pracują także nad rozwiązaniami, które mają sprawić, że samochody będą „uczyć się” nawyków kierowcy związanych z komunikacją ze światem zewnętrznym i umożliwiać mu płynną, a także bezpieczną zdalną pracę. Wbudowane systemy odbierać będą pocztę e-mail, smsy, telefony, wiadomości z mediów społecznościowych. Poddadzą ten materiał analizie i na podstawie wcześniejszych zachowań kierowcy, takich jak odrzucanie połączeń i ignorowanie niektórych nadawców, będą selekcjonować spływające informacje i powiadamiać właściciela jedynie o najważniejszych próbach kontaktu. Prawdopodobnie już niedługo pojawią się przeglądarki internetowe instalowane bezpośrednio w komputerach pokładowych. Płynność działania i możliwości komputerów pokładowych zwiększają się dzięki używaniu do ich produkcji najnowszej generacji procesorów. Pierwszy krok ku możliwości przeglądania stron internetowych w samochodzie bez konieczności korzystania z urządzeń mobilnych wykonał jeden z niemieckich koncernów samochodowych. Ulepszył on swój system tak, że za jego pomocą można już ściągać aplikacje wprost do komputera pokładowego.Ważne jest utrzymywanie mobilnej struktury firmy, a co za tym idzie, dostarczenie zespołowi odpowiednich narzędzi pracy. Kluczowy jest przy tym czynnik bezpieczeństwa, niezawodności i łatwości korzystania z mobilnych urządzeń w każdym z wykorzystywanych środków transportu, w tym w samochodzie – dodaje. Rozwiązania wspierające działanie podręcznych urządzeń mobilnych, jakie proponują producenci samochodów, są niezwykle pomysłowe. Jednym z zaproponowanych ostatnio jest nowoczesna wersja ładowarki samochodowej - system bezprzewodowego ładowania baterii. Włącza się w momencie, gdy wykryje urządzenie mobilne w swoim zasięgu i automatycznie transferuje energię przy użyciu rezonansu magnetycznego. Podobnie działa schowek na smartfona, który poprawia jakość zasięgu telefonu. Przekazuje on sygnał ze smartfona do anteny samochodu, dzięki czemu znacznie zwiększa jego siłę przekazu.

Niezbędna mobilność

Wiele firm ma dziś oddziały na całym świecie, pracownicy często muszą odwiedzać jednostki w innych państwach. Dlatego istotne jest, żeby potrafili korzystać z nowych technologii i mieli dostęp w trasie do narzędzi pozwalających na odnalezienie się w takich sytuacjach. Na rynku motoryzacyjnym rozwijane są np. urządzenia zgodne z popularnymi systemami nawigacyjnymi GPS i GLONASS, oparte na stałej komunikacji online. - Tego typu urządzenia „uczą się” w trakcie jazdy samochodem, gromadząc najnowsze dane o trasach i ruchu drogowym. Dzięki temu ich użytkownicy unikają dobrze znanych kierowcom problemów wynikających z wykorzystania szybko dezaktualizujących się map offline. Aplikacje budowane z myślą o wykorzystaniu w samochodach muszą brać oczywiście pod uwagę bezpieczeństwo kierowcy. Jego zapewnieniu mają służyć takie rozwiązania, jak komunikaty głosowe, bezprzewodowa integracja kokpitu z telefonem kierowcy, a nawet z telefonami czy tabletami wszystkich pasażerów auta. Ostatnia z wymienionych funkcjonalności oddaje część kontroli nad mniej krytycznymi funkcjami samochodu, takimi jak klimatyzacja czy system audio, w ręce pozostałych pasażerów, pozwalając kierowcy skupić się na drodze – mówi Wojciech Mach, Dyrektor Zarządzający Luxoft Poland, polskiego oddziału globalnego dostawcy rozwiązań IT dla wiodących światowych producentów samochodów i dostawców urządzeń motoryzacyjnych. Nawigacja samochodowa jest najbardziej rozpowszechnionym, ale i wciąż udoskonalanym narzędziem.

 c.d. artykułu na kolejnej stronie

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0