data publikacji

Po warszawskim niebie lata około miliona pszczół, które na co dzień mieszkają w ulach znajdujących się zarówno na dachach budynków komercyjnych, jak i użyteczności publicznej.

Firma doradcza Cushman & Wakefield przygotowała raport pt. „Dzień dobry. Tu pszczoła. Mieszkam na dachu”,

– Warszawski rynek biurowy oferuje najemcom ponad 5,41 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Wraz z rosnącą w ostatnich latach konkurencją, deweloperzy zaczęli przykładać coraz więcej uwagi do zrównoważonych rozwiązań ekologicznych, mających na celu poprawę jakości pracy użytkowników budynków biurowych – komentuje Jan Szulborski, konsultant w Doradztwa i Badań Rynkowych, Cushman & Wakefield, autor raportu.

Z okazji Wielkiego Dnia Pszczół (8 sierpnia), międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield przygotowała raport pt. „Dzień dobry. Tu pszczoła. Mieszkam na dachu”, w którym przybliża temat uli znajdujących się na warszawskich obiektach usługowych i użyteczności publicznej. Dane do publikacji dostarczyły m.in. Grupa Capital Park, firma Immofinanz oraz Skanska.

Te niezwykle pracowite owady już na stałe zadomowiły się w naszym mieście i dzięki zapylaniu roślin owadopylnych, lepiej niż niejeden ogrodnik dbają o miejską florę. Oprócz samego zapylania, pszczoły miodne wytwarzają także miód, pyłek pszczeli, wosk pszczeli, propolis oraz mleczko pszczele, uważane za produkty o udowodnionych właściwościach prozdrowotnych.

– Chęć powrotu do korzeni, życia bliżej natury to tendencja, którą w zachowaniach konsumenckich Polaków obserwujemy od co najmniej 10 lat. W tym czasie ten trend znacznie się rozwinął i zyskał na sile – wyjaśnia antropolog Agnieszka Warzybok, decode, ekspert PTBRiO. - Niemal w każdym większym mieście w Polsce możemy już znaleźć inicjatywy dotyczące pszczół. Miasta bowiem są bardzo dobrym miejscem dla pszczół z uwagi na brak pestycydów, wyższą temperaturę, dostęp do terenów zielonych z urozmaiconą florą. Owady te odwdzięczają się pozytywnym wpływem na rozwój zieleni. Nic więc dziwnego, że tak chętnie przyjmowane są w miastach – dodaje Agnieszka Warzybok.

Proces włączania pszczół w nasze życie nie jest łatwy. Najtrudniej jest przełamać istniejące stereotypy na temat tych przemiłych owadów. – Największą obawą jest lęk przed użądleniem. Ich życie toczy się w zupełnej symbiozie z budynkiem, najemcami i serwisami. Dzięki rozmowom o pszczołach wokół budynku wśród ludzi powoli pojawia się świadomość na temat pszczół oraz naszej wspólnej egzystencji – podkreśla Grzegorz Rybicki, Property Manager, Asset Services EMEA, Cushman & Wakefield.

Miód pochodzący z pasiek jest w pełni zdrowy i pełnowartościowy. – Niektóre z jego parametrów są nawet lepsze od wielu miodów, pochodzących z obszarów wiejskich, co potwierdzają niezależne badania Zakład Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa w Puławach – stwierdza Katarzyna Czubak, Marketing & PR Manager, Grupa Capital Park.


Raport jest zbiorem wypowiedzi eksperckich, przygotowanych na potrzeby publikacji firmy doradczej Cushman & Wakefield „Dzień dobry. Tu pszczoła. Mieszkam na dachu”

Pełen raport można pobrać tutaj

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0