data publikacji

Efektywna kampania reklamowa musi być przede wszystkim dostosowana do potrzeb potencjalnego konsumenta i oferować te usługi bądź produkty, których on w danej chwili naprawdę poszukuje.

 

Wydawałoby się, że narzędzia z zakresu targetowania behawioralnego i kontekstowego powinny rozwiązać ten problem. I w dużym stopniu tak jest. Jednak skuteczność działań reklamowych można znacząco zwiększyć, wykorzystując inne media, a nie tylko display (graficzne lub tekstowe banery internetowe), do którego zazwyczaj są ograniczone tego typu kampanie.

Efektywność narzędzi w marketingu

Pewne jest, że narzędzia z zakresu targetowania behawioralnego i kontekstowego już od dłuższego czasu nie mają sobie równych w zakresie poprawy konwersji. Jednak głównym mankamentem tego typu rozwiązań jest ograniczenie ich jedynie do displayu na portalach horyzontalnych, portalach społecznościowych oraz w wyszukiwarkach.
Okazuje się, że analizowanie zachowań oraz potrzeb konsumenta można również realizować w kampaniach e-mailingowych, SMS-owych, a nawet telefonicznych.

– Skuteczna reklama oznacza nie tylko dostosowanie treści przekazu do potrzeb konsumenta, lecz także wybranie nośnika reklamowego, z którego aktywnie korzysta konsument. Może to być e-mail, SMS lub czy telefon – mówi Marcin Kostecki, prezes agencji zintegrowanego performance marketingu ClickQuickNow.

O ile w kampaniach display retargetowanie kampanii jest możliwe dzięki technologii RTB i profili użytkowników, o tyle w kampaniach e-mailingowych, SMS-owych i telefonicznych targetowanie behawioralne i kontekstowe jest możliwe dzięki technologii łączenia mediów digitalnych (DMI) oraz aktualnych danych osobowych użytkowników. Oznacza to, że dzięki temu można przeprowadzać nie tylko mocno spersonalizowaną komunikację z konsumentem, ale można też ją rozpocząć w dowolnym medium i zakończyć w zupełnie innym, nie ograniczając się tylko do internetu.

Dotrzeć do konsumenta

Retargetowanie jest bardzo skutecznym sposobem dotarcia do wyselekcjonowanych konsumentów. Polega ono na wybraniu (na podstawie danych historycznych) lub wybieraniu (na podstawie danych bieżących) użytkowników, którzy z dużym prawdopodobieństwem wykonają pożądaną akcję związaną z reklamą produktu w związku z tym, że zachowują się lub w przeszłości zachowali się w określony sposób.

W przypadku retargetowanych kampanii display, użytkownikom, którzy nie dokonali zakupu w sklepie internetowym, będą mogły być teraz wyświetlane reklamy o podobnej treści lub zachęcające do sfinalizowania zakupu.
W przypadku kampanii w innych mediach cyfrowych narzędzia do retargetowania użytkowników są bardziej rozbudowane, a dzięki temu otwierają one zupełnie nowe możliwości budowania scenariusza kampanii.

Ograniczeni… wyobraźnią

– Planując kampanię e-mail po e-mailu możemy od razu ustawić wysyłkę kolejnej kampanii e-mail do użytkowników, którzy w danym momencie otwierają e-maila na swojej skrzynce pocztowej. Planując kampanię telefoniczną możemy wybrać użytkowników, którzy w przeszłości otworzyli e-maila z reklamą produktu, aby zadzwonić tylko do użytkowników, którzy zwrócili uwagę na podobną reklamę – mówi Marcin Kostecki, prezes agencji zintegrowanego performance marketingu ClickQuickNow. – W przypadku kampanii e-mail po SMS-ie możemy wysłać e-maila do faktycznie zainteresowanych użytkowników zamiast wysyłać klasycznie e-mailing wszystkim użytkownikom. Dzięki temu reklama trafia do właściwych użytkowników. Pozwala to na osiągnięcie większego zwrotu z inwestycji w daną kampanię.


Jest to oczywiście tylko klika z wielu możliwych sposobów na łączenie kanałów komunikacyjnych z użytkownikiem i wykorzystywaniu informacji o ich zachowaniu. Realizując retargetowane kampanie jesteśmy tak naprawdę ograniczeni tylko naszą wyobraźnią.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
2.8