data publikacji

Miniony rok dla Fabryki Mebli Biurowych MDD zamknięty został niewątpliwie pod znakiem sukcesu. Był to czas nowych doświadczeń i nieustannego rozwoju.

Krzesło Ultra, Designer: Krystian Kowalski | Fabryka Mebli Biurowych MDD
Krzysztof Cieślik – ekspert marki MDD Seating

 
Był to także rok nowych wdrożeń produktowych w segmencie krzeseł biurowych. Najważniejsze wydarzenia to:
- wypuszczenie na rynek dwóch linie mebli miękkich – MESH  i BAZALTO,
- podjęcie współpracy z uznanymi w Polsce i na świecie projektantami,
- stworzenie dwóch nowych marek produktowych: MDD Seating i MDD Receptions

O podsumowanie roku 2016 poprosiliśmy Krzysztofa Cieślika – eksperta marki MDD Seating.

Jak krótko może Pan podsumować miniony rok?

Na pewno był to czas pełen wyzwań i rozwoju! Wiele wdrożeń wymagało zastosowania zupełnie nowych technologii oraz zakupu nowego sprzętu. Udało się znaleźć odpowiednich partnerów biznesowych, którzy wsparli nas w procesach na zewnątrz. Rok 2016 to rok rozwoju i wielki krok do przodu dla MDD. Dla mnie osobiście również.

Co uznaje Pan za największy sukces minionego roku ?

Jestem zadowolony z tego, że udało nam się zaprezentować wszystkie produkty, które chcieliśmy pokazać na targach Orgatec w Kolonii. Niektóre z nich udało się już nawet wdrożyć do sprzedaży, mam na myśli MESH i BAZALTO. Na pewno jest jeszcze trochę do zrobienia, aby wszystkie z nich mogły znaleźć się w ofercie i sprzedaży. Myślę, że największy sukces dopiero przed nami!

Z jakiego mebla (w segmencie krzeseł) wdrożonego w minionym roku jest Pan najbardziej dumy?

Trudno jest tu ograniczyć się do jednego produktu. Praktycznie każde nowe wdrożenie wiązało się z jakimś mniejszym lub większym wyzwaniem. Nie było łatwo, ale udało się. To zawsze dla mnie radość i poczucie, że udało się osiągnąć jakieś założenie, cel.
Jako firma bardzo zwracamy uwagę na jakość naszych produktów, jest to dla nas priorytetem. Stąd też dodatkowym wyzwaniem było, aby przy zastosowaniu nowych technologii , jakość naszych produktów była na najwyższym poziomie.

Jak układała się współpraca ze znanymi projektantami: Krystianem Kowalskim, Andreasem Krobem, Javierem Cunado?

Ciekawie, ale z każdym z nich inaczej. Każdy z nich ma swoją specyfikę pracy, więc trudno wszystkich wrzucać do jednego worka. Na pewno jest to dla mnie ogromne doświadczenie.
W naszej współpracy najważniejsza była komunikacja i zrozumienie punktu widzenia drugiej strony. Bardzo cenię sobie współpracę z naszymi projektantami i cieszy mnie ich duże zaangażowanie.

Jakie plany na 2017 rok? Kolejne wdrożenia?

Z pewnością będziemy rozszerzać ofertę marki MDD Seating. Chcemy, aby nasze produkty wyróżniały się najwyższą jakością, nowoczesnym designem  i funkcjonalnością. To wymaga czasu, ale wierzę, że uda nam się wszystko zrealizować.

Obserwując trendy światowe i polskie – jakie meble w krzesłach i meblach miękkich będą królowały w niedalekiej przyszłości?

Mam nadzieję, że będą to krzesła z logotypem MDD – i robimy wszystko, by tak właśnie było. Trwają prace wdrożeniowe kolejnych serii: ULTRA i SHILA.
Ktoś kiedyś powiedział, że „w życiu trzeba być optymistą”, więc niech to będzie naszym założeniem na rok 2017!

 

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0