data publikacji

Dźwięki w biurze przenikają przez drzwi, podłogi i ściany, stąd odpowiednia izolacja akustyczna wnętrz jest ważna dla zachowania tajemnic firmy.


Tajemnica firmy przez przypadek wycieka z gabinetu szefa, nieodpowiedzialny pracownik przekazuje ją dalej, a konkurencja robi z poufnych danych odpowiedni użytek. Scenariusz filmu szpiegowskiego? Niekoniecznie. Zła izolacja akustyczna gabinetu szefa, księgowego czy prawnika może przynieść firmie ogromne straty biznesowe. Jak więc odpowiednio wyciszyć wnętrza biurowe?

Top secret w biurze

Gdy właściciel i osoby zarządzające firmą myślą o siedzibie, najczęściej wyobrażają sobie nowoczesny, szklany biurowiec, designerskie wnętrza, modne ostatnio pokoje relaksacyjne dla pracowników, ergonomiczne sprzęty zapewniające wygodę i zaawansowane rozwiązania techniczne wokół. To aspekty ważne na pierwszy rzut oka. Jednak dla bezpieczeństwa firmy nie mniej istotna jest akustyka pomieszczeń. Szczególnie tych, w których omawiane są sprawy strategiczne dla firmy, jak gabinety szefów, księgowych, czy prawników. Poruszane tam tajemnice przedsiębiorstwa warte są nierzadko dziesiątki milionów złotych. Ich przypadkowe ujawnienie, wynikające ze złej izolacji akustycznej gabinetu, przyczynić się może do strat przedsiębiorstwa lub w najgorszym wypadku nawet do upadku firmy. Sprawy najwyższej wagi nie powinny „wyciekać” nie tylko na zewnątrz, ale w początkowej fazie zazwyczaj nie powinni wiedzieć o nich nawet pracownicy firmy. Dlatego z biznesowego punktu widzenia przedsiębiorstwa akustyka gabinetów i sal konferencyjnych jest tak ważna.
Największe afery związane ze szpiegostwem przemysłowym ujawnionym w globalnych koncernach obejmowały z reguły wyniesienie pilnie strzeżonej dokumentacji technicznej, receptury produktów spożywczych oraz planów firmy. Od ujawniania tajemnic służbowych nie są wolne także polskie firmy. Publikowane kilka lat temu dane wskazywały, że więcej niż co drugi pracownik w naszym kraju wynosi dane firmowe. Najgłośniejsze sprawy wycieku tajnych danych ujawnione w Polsce związane były z nieodpowiednim zabezpieczeniem danych osobowych. 

Świadomie urządzone biuro

Istotne dla bezpieczeństwa firmy są odpowiednie zabezpieczenia techniczne, takie jak monitoring, alarmy, strefy z systemami kontroli dostępu. Najbardziej zaawansowane w Polsce biurowce mają najemców, którzy wybrane pomieszczenia zabezpieczają systemami czułymi na linie papilarne.
Coraz więcej firm inwestuje w nowinki technologiczne, ale zmieniło się także podejście do aranżacji biur. Większą uwagę przywiązuje się do warunków pracy. Jednym z ważnych elementów, na które i pracodawcy, i architekci zwracają uwagę, jest akustyka. Zazwyczaj dotyczy powierzchni otwartych, choć jak przyznają eksperci techniczni firmy Rockfon, świadomość izolacji akustycznej sąsiadujących ze sobą pomieszczeń jest coraz większa. Konieczność tę dostrzegają w szczególności managerowie przedsiębiorstw, bo to oni odpowiadają za aktualną pozycję firmy oraz plany jej rozwoju.

Dwa sposoby na prywatność

W powszechnej opinii zamknięcie drzwi do gabinetu lub sali konferencyjnej zapewnia poufność prowadzonych rozmów. Nie zawsze jest to prawdą, gdyż dźwięk przenika z pomieszczenia do pomieszczenia przez drzwi, ściany, podłogi i przestrzenie ponad sufitami podwieszanymi.
Istnieją dwa główne sposoby zwiększenia prywatności we wnętrzu. Trzeba poradzić sobie z izolacją dźwięków, ale też z ich pochłanianiem. By zapewnić poufność, można użyć materiałów izolacyjnych. Bardzo skuteczne w sensie izolacyjności jest też zastosowanie pełnowymiarowych ścian, tj. od stropu do stropu. Jednak to rozwiązanie jest mało wygodne, zwłaszcza w nowych biurowcach, gdzie mamy podnoszone podłogi i podwieszane sufity.
Jak wyjaśniają eksperci Rockfon, ściana wybudowana na stałe sprawia też trudności organizacyjne. Nie można wówczas szybko i bez większych kosztów przebudować pomieszczeń, by dopasować biuro do aktualnych potrzeb firmy. Znacznie bardziej elastycznym rozwiązaniem jest więc wybudowanie lekkich ścian działowych od podłogi  do sufitu podwieszanego. Aby osiągnąć taki sam poziom pochłaniania dźwięku, należy zastosować do zbudowania sufitu płyty o odpowiednio wysokiej izolacyjności akustycznej. Jeśli to nie wystarczy, nad ścianką aż do stropu należy wbudować jeszcze dodatkowe łatwo montowalne lub demontowalne płyty pionowe. Takie rozwiązanie nie ogranicza możliwości łatwego przesuwania ścian, a jednocześnie zapewnia poufność w gabinetach i salach spotkań. 

Parametry izolacyjności dźwięków pomiędzy pomieszczeniami podawane są w wartościach dB, im jest ona wyższa, tym lepsza ochrona prywatności. W myśl przepisów minimalny poziom dźwiękoizolacyjności dla pomieszczeń biurowych wynosić powinien 35-45 dB, a dla mieszkań 50-60 dB.

Równie ważne jak izolacyjność jest też pochłanianie dźwięków. Rozwiązania z linii dB, oferowane przez firmę Rockfon, są jednocześnie dźwiękochłonne i zapewniają izolację akustyczną pomieszczeń. Dlaczego Rockfon połączył te właściwości w jednym suficie? Bo izolacja to za mało. Jeśli we wnętrzu mamy wysoki poziom dźwięków, jak np. w czasie ożywionej dyskusji w sali konferencyjnej czy gabinecie szefa, to przede wszystkim musimy je stłumić w pomieszczeniu, sprawić by materiał je pochłonął. To przekłada się na lepszą zrozumiałość mowy, tym samym ludzie automatycznie mówią ciszej. Do sąsiednich pomieszczeń w rezultacie przenika mniej dźwięków.

Poufność daje komfort pracy

O poufność szefowie firm powinni dbać nie tylko po to, by najpilniej strzeżone tajemnice nie dotarły do konkurencji. „Przecieki” zmniejszają też komfort pracy i przeszkadzają pracownikom. W opinii Lennart Nilsson, jednego z czołowych szwedzkich akustyków, słyszenie hałasów dochodzących z sąsiednich wnętrz jest stresujące, gdyż poza tym, że są irytujące, to poddają jeszcze w wątpliwość poufność prowadzonych rozmów. Izolacyjność pomieszczeń wpływa też na skupienie – do pomieszczenia nie dostają się dźwięki
z zewnętrz. – Podnosi się, więc zdolność koncentracji, co szczególnie cenią sobie osoby na stanowiskach kierowniczych, prawnicy, księgowi. Im wyższy stopień w hierarchii firmy, a co za tym idzie większa odpowiedzialność, tym większa potrzeba pracy w warunkach pozwalających skupić się w pełni na wykonywanym zadaniu – przyznaje ekspert.


Rozwiązania pochłaniające dźwięk zastosować można nie tylko na sufitach, ale także na ścianach, montując tzw. absorbery ścienne. W nowoczesnych biurach i gabinetach, w których znajduje się coraz więcej gładkich, twardych powierzchni jak metal, szkło, drewno i laminaty, wytłumienie i izolacja dźwięków stają się kluczowe. Zarówno dla ochrony tajemnic firmy, jak i komfortu pracy.




1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0