data publikacji

Jest nowa polska norma akustyczna PN-B-02151-4, dzięki której lepiej zadbamy o komfort akustyczny otwartych przestrzeni biurowych.

To, jak zachowuje się dźwięk w pomieszczeniu, zależy od jego kształtu, wykończenia i umeblowania.

Przestrzeń biurowa w Polsce jest coraz nowocześniejsza, jednak ciągle jeszcze w wielu biurach pracownicy słyszą dokładnie rozmowy, prowadzone przez osoby siedzące kilka biurek dalej. Oznacza to, że najprawdopodobniej przy projektowaniu takiego biura nie uwzględniono akustyki.

Odpowiedzią na ten problem jest opublikowana właśnie przez Polski Komitet Normalizacyjny norma PN-B-02151-4. Nowa regulacja określa minimalną chłonność akustyczną, jaką powinno charakteryzować się biuro na planie otwartym, tzw. open space, tak aby zapewniało optymalne warunki do komunikacji i jednocześnie umożliwiało pracownikom utrzymanie odpowiedniego poziomu koncentracji.

Telefony i rozmowy

Wbrew pozorom dzwoniące telefony oraz dźwięki wydawane przez inne urządzenia, takie jak drukarki czy faksy, nie są obecnie głównym czynnikiem utrudniającym pracę w biurze.
W czasach, gdy zdecydowana większość komunikacji z osobami spoza biura odbywa się drogą mailową, koncentrację najbardziej utrudniają odgłosy rozmów pracowników dobiegające ze stanowisk pracy zlokalizowanych nieopodal naszego biurka.

To, jak zachowuje się dźwięk w pomieszczeniu, zależy od jego kształtu, wykończenia i umeblowania. Silny głos będzie jeszcze głośniejszy w pomieszczeniu, którego sufit, ściany i podłoga wykończone są twardymi materiałami, takimi jak beton, szkło, karton czy gips. W takim wnętrzu dźwięki są wzmacniane przez odbicia, niosąc się dalej i w efekcie przeszkadzając większej liczbie osób.

Nowa norma PN-B-02151-4 określająca minimalną chłonność akustyczną biura stanowi krok w kierunku obniżenia poziomu hałasu generowanego na przestrzeniach typu open space. Parametr ten  podnosi się najczęściej poprzez zastosowanie sufitów podwieszanych o wysokim współczynniku pochłaniania dźwięku.

– Nowa polska norma rekomenduje oparcie się na parametrach innej, bardziej szczegółowej regulacji dla biur na planie otwartym PN-EN ISO 3382-3. Jest ona szczególnie przydatna przy projektowaniu biur z miejscami przeznaczonymi do nieformalnych spotkań pracowników, tzw. coffee pointów, zlokalizowanych blisko stanowisk pracy. Pozwala bowiem zachować większą kontrolę nad tym, jak daleko rozchodzą się odgłosy po wnętrzu i czy niosą ze sobą zrozumiałą treść. Hałas tego typu jest obecnie największym problemem w nowoczesnych biurach – mówi Magda Szubert, ekspert w zakresie akustyki biur z firmy Ecophon Saint-Gobain.

Większy czy motywacja?

Problem hałasu i braku prywatności pojawia się w wynikach każdej ankiety, przeprowadzanej wśród pracowników biurowych. Ostatni raport przygotowany przez firmę Leesman Index, zajmującą się analizą miejsc pracy, oparty na odpowiedziach 80 tys. osób z większości krajów w Europie pokazał, że 50 proc. pracowników jest niezadowolonych z akustyki biura, w którym pracują. Jednocześnie wskazują oni akustykę jako jeden z najważniejszych aspektów wpływających na komfort pracy.


– Badania pokazują, że już hałas na poziomie 55-60 dB zniechęca nas do rozpoczęcia trudnego zadania. Ważny jest  też charakter hałasu, tego czy niesie ze sobą zrozumiałą dla nas treść. Wszystkie te problemy można rozwiązać na etapie powstawania koncepcji biura – podkreśla Magda Szubert.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0